Poniżej zainteresowany Czytelnik znajdzie wyjaśnienie kilkudziesięciu pojęć o doniosłym znaczeniu dla współczesnej inżynierii radiowej. Leksykon niniejszy adresujemy nie tylko do pracowników działów technicznych, ale też do wszystkich radiowców i nieradiowców, którzy zmuszani są do służbowych lub pozasłużbowych kontaktów z inżynierami eteru.
Audio - cokolwiek, również cisza. Także zawartość
puszki
Automatyzacja emisji - sposób na zastąpienie żywego
didżeja komputerem ze sprytnym programem, potrafiącym grać i miksować piosenki oraz reklamy, według zadanych wcześniej kryteriów. Dzięki rosnącej popularności takich systemów, technicy radiowi mogą czuć się współautorami programu, gdyż tylko oni są w stanie okiełznać często wadliwie działające automaty.
Boczne - rodzaj obcęgów. Ostateczne rozwiązanie problemów natury deinstalacyjnej a nierzadko również instalacyjnej.
Blacha - familiarne określenie urządzenia
komputeropodobnego typu PC (do różnych zastosowań), które nie dostąpiło zaszczytu bycia sprzętem "markowym".
Branża - słowo to w świecie inżynierii radiowej ma - o dziwo - wydźwięk pozytywny. Lubimy się, pożyczamy sobie
diwajsy, nie uciekamy przed sobą na przyjęciach i bankietach.
Brum - nieistniejące czasopismo muzyczne a także efekt akustyczny urwanej
masy.
C2H5OH - alkohol etylowy; trucizna; roztwór wodny stosowany jest do czyszczenia styków elektrycznych i elementów optomechanicznych.
Cegła - długi nośnik z nagranym nań programem, stosowany w sytuacjach, gdy emisja z użyciem żywego
didżeja jest niewskazana lub niemożliwa. Przykłady zastosowań: poranek 1 stycznia, sobotni wieczór w dzień popularnych imienin, dyżur podczas transmisji ważnego meczu naszej reprezentacji. W czasach
automatyzacji emisji bywa, że niemal cały program jest jedną wielką cegłą.
Device, diwajs - ang. urządzenie, ostatnio występujące w spolszczonej formie. Słowo wytrych, rzecz materialna, często zasilana elektrycznie.
DJ - zwany również
didżejem - człowiek będący niegdyś centralną postacią radia, ostatnio skutecznie zastępowany przez zespoły typu: technik -
dyrektor programowy - system automatyzacji emisji.
Drut - familiarne określenie kabli wszelkiego rodzaju: od koncentrycznych począwszy, poprzez skrętkę, na energetycznych skończywszy. Patrz również:
okablowanie. Wiązanie drutem jest też często spotykaną procedurą instalacyjną w ramach prowizorki.
Dyna - prawdopodobnie pierwszy rodzimy program do
automatyzacji emisji posiadający wciąż wierną rzesze zwolenników i użytkowników jak Polska długa i szeroka. Krążą na jego temat złośliwe wierszyki np. "dyna się zacina..." albo "dyna się zaczyna..."; także dawniej jednostka siły odpowiadająca w przybliżeniu sile pociągowej jednej muchy - Obecnie jednostka cierpliwości w oczekiwaniu na reakcję Jacka "jutro, na środę, za tydzień - niepotrzebne skreślić" Wierzbickiego.
Dyżur - inaczej: szychta. Czas od przyjścia do wyjścia z kanciapy lub - w przypadku
didżeja - od "dzień dobry" do "do usłyszenia".
Dyrektor programowy - ważna osobistość radiowa, nie wykazująca zrozumienia dla paru fundamentalnych tez typu: urządzenia techniczne mają swoje życie wewnętrzne; nie wszystko da się naprawić na już; możliwe jest samodzielne przeładowanie systemu; nie ma sensu wymiana bezpiecznika przed jego przepaleniem itp.
Dżingiel (ang. jignle) - przerywnik słowno-muzyczny typu pamparampam pam pam. Służy do grania. Zazwyczaj nie da się go przemiksować z niczym, poza "Jive Talkin'" Stewarta :-)
ERP - effective radiated power czyli skuteczna moc promieniowania. Ludzie spoza branży często mylą ten skrót z RIP czyli Requiectat In Pace z łac. spoczywaj w pokoju.
Emisja - stan, w którym radia daje się słuchać poza siedzibą stacji, zaś telefony komórkowe obsługi technicznej błogo milczą.
Emisja próbna - najlepsze usprawiedliwienie dla nadawania bez stosownego pozwolenia.
Faza - w akustyce ważny parametr decydujący o zgodności sygnału stereofonicznego z odbiornikami monofonicznymi, patrz:
przeciwfaza. W radiu, często spotkać się można z brakiem fazy, bądż z jej łapaniem. Brak fazy często implikuje brak emisji lub emisję spontaniczną.
Gałka - zakończenie potencjometru. Kręcąc gałką w prawo robi się głośniej.
Glut - populana nazwa kleju na gorąco, konfekcjonowanego w tzw. laskach i aplikowanego za pomocą tzw. glutownicy. Masowo stosowany w instalacjach wszelkiego typu. Historia zna przypadki montażu studia emisyjnego wyłącznie za pomocą gluta. Także pierwotna forma materii, skutecznie sklejająca nawet kwarki.
Guru - wybitny specjalista w dziedzinie techniki radiowej. Zazwyczaj zna remedium na wszystkie problemy, jeszcze przed ich wystąpieniem. Niezbędny w charakterze konsultanta przy rozwiązywaniu trudniejszych zagadnień inżynieryjnych. Najczęściej występuje w Małopolsce, widywany w Niecce Mazowieckiej. Gatunek chroniony.
Hebel - potencjometr suwakowy czyli
gałka pionowa. Głośniej robi się do góry, chociaż zdarza się, że i do dołu (
stoły cyfrowe)
Hydrant - element profilaktyki przeciwpożarowej bądź określenie osoby nadużywającej napojów wyskokowych; dobra przechowalnia; bardzo dobra
masa.
Hybryda - przemyślny
diwajs, umożliwiający rozmowę ze słuchaczem na antenie za pośrednictwem linii telefonicznej. Również złośliwe określenie koleżanek z pracy, urodziwych inaczej.
Interfejs - często zwany przelotką. Umożliwia łączenie obcych sobie urządzeń. Znany jest przypadek wykonania interfejsu AES/EBU - SPDIF przy pomocy agrafki, opornika i gumki myszki.
Intro- czas na początku piosenki służący do
paszczenia. Na modłę amerykańską intro kończy się razem z pierwszym pierdnięciem
wokalilsty. Nic bardziej mylnego, o czym wiedzą tylko ci nieliczni
didżeje, którzy znają sztukę miksu.
Jumpery - mikroskopijne czarne kostki, dostosowane do zwinnych, rączek skośnookich obywateli, pracowicie kompletujących płyty główne współczesnych urządzeń elektronicznych. Zmiana położenia jumperów konieczna przy konfiguracji sprzętu jest znakomitym testem sprawności manualnej.
Kaloryfer - inaczej radiator; dawniej telefon komórkowy Motorola Associate 2000, pracujący w sieci NMT 450.
Komputer - urządzenie do wyważania kół samochodowych i (lub) badania wzroku.
Krosownica - podłużne pudło z mnóstwem dziurek, do których pasują specjalne kabelki zakończone wtyczkami. Najlepiej nie dotykać.
Kanciapa - miejsce pracy techników radiowych. Obowiązkowym wyposażeniem kanciap są:
lutownica,
boczne,
glutownica, zwałowisko sprzętu czekającego na naprawę i szafka z
płynem do czyszczenia styków.
Komórka - pomieszczenie na węgiel lub (i) narzędzia ogrodnicze. Wszyscy to mają.
Kompakt - rezerwuar zintegrowany z muszlą klozetową, inaczej dolnopłuk.
Lajw (in. Żywiec) - stan emisji, w którym program radiowy prowadzony jest na żywo. Wbrew pozorom stan taki jest coraz mniej oczywisty przy rosnącej popularności
automatyzacji emisji.
Lutownica - kultowe narzędzie, służące do lutowania kabelków i przypalania papierosów. Przypomina lokówkę i może nią być.
Masa - normalnie jest ciężka i bezwładna; w branży cechę masy przypisuje się części
diwajsu elektrycznego o wspolnym potencjale, najlepiej mniejszym lub przynajmniej innym niż
faza lub +5VDC.
Międzymordzie - patrz:
Interface
Mikser emisyjny - element będący sercem studia radiowego, zwany również konsoletą lub
stołem. Nie lubi zalewania napojami, nawet szybko parującymi. Zawsze pod nim można znaleźć długopis, w nim natomiast, cienką kanapkę z serem. Kanapka wygląda i smakuje jak po dehydratyzacji.
Mikrofala -
diwajs do podgrzewania
pizzy i wytwarzania mikro(?)eksplozji w przypadku podgrzewania pizzy z puszki w puszce.
MiniDisc - nie działa, zaginął, ukradli, wyrwali gniazdo, brak zasilacza, klapa się nie domyka...
Mikrofon- urządzenie zamieniające analogowe ciśnienie akustyczne na prąd elektryczny; prapoczątek wszelkiego
audia; między innymi dzięki mikrofonowi wiemy o istnieniu Big Bangu.
MP3 - MPEG 1 Layer 3; od 5% do 15% normalnego
audia a słychać jak 85% do 100% - ta ostatnia liczba dotyczy szerokiej audiencji słuchaczy.
Nocka - dyżur
didżeja trwający najczęściej od północy do rana. Ma wymiar ambiwalentny: najczęściej "nie mogę, bo mam nockę" ale też czasami "mogę, bo właśnie mam nockę" - patrz:
cegła,
studio zapasowe.
Nośna - niesie modulację wraz z
audiem, ostatnio też z faksem (- Pan da nośną...). Również dobre imię dla klaczy.
Naleśnik - płyta gramofonowa poliwinylowa.
Orban - skomplikowany i kosztowny diwajs; dzieli sie na duży i mały. Aby go należycie nastawić, trzeba byc
guru.
Orban nowy - jeszcze kosztowniejszy i jeszcze droższy
diwajs oznaczony numerem 8400. Żeby go należycie ustawić trzeba być nadguru.
Omnia - inny
Orban.
Okablowanie - całokształt połączeń galwanicznych realizowanych w danym obiekcie. Zwane również druciarnią lub eksplozją w fabryce makaronu.
Omamy słuchowe (mieć) - wykręt, często stosowany przez techników radiowych wobec
dyrektorów programowych lub
didżejów, zarzucających rozmaite niedoskonałości toru emisyjnego typu:
brumienie,
szumy, trzaski itp.
On Air - lampka, często czerwona, której świecenie robi duże wrażenie na ludziach spoza branży, umiarkowane na
didżejach i żadne na technikach.
Outro - sztuczny twór stworzony po to, żeby
didżej mógł sobie
zapaszczyć, choć wiadomo, że i tak zagada
intro. W przeciwieństwie do
intra, outro jest niewymierne.
PAR - Państwowa Agencja Radiokomunikacyjna; szafarze częstotliwości radiowych, strażnicy
ERP i dewiacji oraz nadzorcy stałości stałej dielektrycznej. Obecnie nie istnieje, natomiast istnieje URT, czyli Urząd Regulacji Telekomunikacji.
Pizza -
diwajs jadalny, dostępny bez wychodzenia z radia; z reguły za zimny.
Przeciwfaza - coś, czego z reguły nie słyszą
didżeje.
Przesterowanie - moment w którym wskazówku VU metrów uderzają w ogranicznik, owijając się wokół niego. Gdy wspomniane wskazówki opuszczają swoją obudowę i wbijają się w wykładzinę dżwiękochłonną na ścianie, wymagana jest interwencja
didżeja: powinien wtedy zgasić papierosa i skręcić w lewo
gałkę lub sciągnąć
hebel do dołu.
Paczki - familiarne miano głośników w obudowie; poprzedzone liczebnikiem głównym oznaczają kwoty, które chcielibyśmy pożyczyć lub musimy oddać.
Paszcza - specyficzny stan
emisji, podczas którego słychać głos
didżeja lub innej osobistości antenowej.
Poziom - dorosły samiec poziomki
Prowizorka - najczęściej stosowana metoda instalacji, gdy czas jest elementem krytycznym, bądź wystąpił chwilowy brak narzędzi lub materiałów. Teoria mówi, że jest wielce skuteczna i trwała, w praktyce różnie z tym bywa.
Preemfaza - słowo tajemne, często używane jako soczyste przekleństwo przez nieświadomych jego magicznej mocy
dyrektorów programowych. Często mylone z Gastrofazą, czyli stanem podwyższonego łaknienia po spożyciu płynów z
hydranta lub szafki z
płynem do czyszczenia styków.
Przerwa konserwacyjna - kilka do kilkunastu romantycznych godzin, które operatorzy przeznaczają na malowanie nadajników, odkurzanie lamp i tranzystorów i lornetowanie anten. Szczególne zasługi dla rozwoju p.k. położyła i kładzie TPSA.
Puszka - narzędzie pracy kwestarza lub stan
emisji zbliżony do
cegły. Zbliżony, gdyż puszka może określać również jedynie część zasadniczo żywego programu odtwarzaną z
komputera,
kompaktu,
MiniDiscu, DATa lub innego
urządzenia odtwarzającego puszki.
Rekurencja - patrz:
rekurencja
Rezerwa - coś, czego najczęściej brakuje.
Serwer - duuuża, tajemnicza skrzynia, która zdaniem wszystkich (z
wyłączeniem administratora) jest zawsze źle skonfigurowana i jeśli ma się zawiesić to uczyni to zapewne w niedzielę o 5-tej rano.
Studio zapasowe - tam z reguły rozpoczynają się i kończą wycieczki z cyklu: "chodź, pokaże Ci radio...".
Sitko - patrz:
mikrofon
Szum - rodzaj
audia o płaskiej charakterystyce częstotliwościowej. Rozróżniamy szum biały, szum kolorowy, szum informacyjny i szum morza.
Skrętka - obowiązkowy element wyposażenia technika, który pragnie usunąć awarię. Mozna nia połączyć cokolwiek z czymkolwiek lub w ostateczności zawiazać buty.
Słuchawki - bufor pomiędzy
didżejem a brutalną rzeczywistością. Kto nie naprawiał słuchawek, ten nie zna życia.
Stół - patrz:
mikser emisyjny.
Testy - sposob na pozyskanie rozmaitych
diwajsów bez płacenia za nie. Niestety, skuteczne tymczasowo. Również sposób na pozyskanie nieograniczonej ilości czasu bez gwarancji działania czegokolwiek.
UPS - czytaj: "uuppss". Odglos wydawany przy probie podniesienia tegoż
urządzenia.
Urządzenie - zanikająca, tradycyjna nazwa
diwajsu
Uplink - duża
mikrofala na świeżym powietrzu.
Pizzę podgrzewa się poprzez opuszczanie jej na wędce.
Woda - jeden z żywiołów; porusza młyny.
XLR - wtyczka lub gniazdo z trzema bolcami. Ku zaskoczeniu laików - mono.
Zagadanie intra - stan zwyczajowo przyjęty za normalny, choć w wielu przypadkach wielce nieestetyczny (Schody do nieba; Smoke On The Water...).
Zaraz - najczęstsza odpowiedź indagowanego pracownika działu technicznego. Należy ją traktować z przymrużeniem oka. Również duża bakteria.
Zimny lut - nie działa, pukniesz, znowu działa...
Wszelkie komentarze i uzupełnienia haseł niniejszego leksykonu prosimy kierować na adres mailowy
radioarts@radioarts.pl. Mamy nadzieje, że przy współpracy Czytelników nasz dykcjonarz stanie się cennym wkładem dla rozwoju polskiej radiofonii u progu XXI wieku.
Piotr Zbroziński
Krzysztof Kilian
Leksykon aktualizowano po raz ostatni 13 kwietnia 2001.
Nowe hasła i poprawki wnieśli: Bartek Wejman i Krzysiek Mierzwa (RMF FM)